Uwaga: Na forum proszę rejestrować się pełnym znakiem, inne nicki będą blokowane. Następnie należy się przedstawić pisząc kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach...
|
SP2DDV
|
15.10.2014 19:15:19
|

Posty: 242 #1961704
|
Witam! Jakoś przywykłem do używania komputera podczas zawodów. Pamiętam doskonale czasy gdy nie było komputerów i robiło się qso bez umawiania via komputer! Niestety postęp zrobił swoje i nie ma co się obrażać że używamy komputerów. Najpierw komputery wyparły magnetofony używane do QSO MS (Meteor Scater), lata 80/90te. Dzisiaj już nikt nie wyobraża sobie łączności MS czy EME-QRP bez WSJT (modulacji cyfrowej). Umawianie się do takich QSO via Chat też stało się powszechne. I normalnym też zrobiło się umawiania via Chat do QSO mikrofalowych gdzie trudno spotkać się przypadkowo antenami o bardzo dużym zysku. Wczoraj była kolejna tura SPAC, NAC, LYAC 70cm. Pogoda fatalna (deszcz), ale nad chmurami "niosło" jak zawsze do 700km. Udało się nawiązać 43 qso podczas meczu Polska-Szkocja 2:2. Przyznaje się ze co najmniej 50% to qso umawiane via Chat ON4KST. Czasem wystarcza tylko podgląd, kto (znak), gdzie (częstotliwość), na jakim kierunku pracuje. Trudno byłoby w ciągu 4 godz nawiązać 43qso z przypadkowych ustawień anteny. Idąc dalej, ostatnio stały się modne qso w odbiciu od powierzchni samolotów pasażerskich. Do tego potrzeby jest Chat i dodatkowy program który namierza przelatujące samoloty i wylicza ich przydatność do qso z umówionym korespondentem na CW lub SSB. Tak że przyznaje że bez komputera nie byłoby 43qso, może 15-20. Muszę przyznać że znakomita większość uczestników zawodów używa komputerów i to już wydaje się nie do wyeliminowania. Moje wczorajsze qso na 70cm!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
_________________ Jurek SP2DDV |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|