W pierwszym info!
"ikona" polskiej radiodyfuzji.
Już jakiś czas temu nie mogłem się pogodzić z określeniem "radiodyfuzja", jakiś wytrych językowy.
Przecież dyfuzja to zjawiska fizyczne, chemiczne rozchodzenia się cząsteczek materii i energii w stanie stałym płynnym i gazowym w innej materii.
Natomiast fale radiowe, to energia do której rozprzestrzeniania nie potrzeba materii.
Fale pokonują zarówno materię, jak z lepszą skutecznością brak materii (próżnia w kosmosie).
Światła gwiazd docierające przez niezmierzone przestrzenie braku materii do ziemi to też fala radiowa.
Więc rozchodzenie się energii fal radiowych nie jest dyfuzją!
"ikona" polskiej radiodyfuzji.
Już jakiś czas temu nie mogłem się pogodzić z określeniem "radiodyfuzja", jakiś wytrych językowy.
Przecież dyfuzja to zjawiska fizyczne, chemiczne rozchodzenia się cząsteczek materii i energii w stanie stałym płynnym i gazowym w innej materii.
Natomiast fale radiowe, to energia do której rozprzestrzeniania nie potrzeba materii.
Fale pokonują zarówno materię, jak z lepszą skutecznością brak materii (próżnia w kosmosie).
Światła gwiazd docierające przez niezmierzone przestrzenie braku materii do ziemi to też fala radiowa.
Więc rozchodzenie się energii fal radiowych nie jest dyfuzją!
Jurek SP2DDV