OK.. Rozumiem.
U mnie raczej niewykonalne, ja musze sie wwiercac w skale i mocowac tam szpilki do ktorych przyspawa sie rame nosna i zaleje betonem. Ale ma to swoje plusy, bo dopiero ruchy gorotworcze przesuna mi konstrukcje...
U mnie raczej niewykonalne, ja musze sie wwiercac w skale i mocowac tam szpilki do ktorych przyspawa sie rame nosna i zaleje betonem. Ale ma to swoje plusy, bo dopiero ruchy gorotworcze przesuna mi konstrukcje...
Jak wiadomo, Ksiezyc jest z sera, a ser slabo odbija fale radiowe.