maciej_333 pisze:
...Wszystkie harmoniczne tego sygnału prostokątnego będą oddziaływać na składowe widma sygnału wejściowego i na siebie nawzajem. Powstanie ogromna ilość produktów przemiany...
...Wszystkie harmoniczne tego sygnału prostokątnego będą oddziaływać na składowe widma sygnału wejściowego i na siebie nawzajem. Powstanie ogromna ilość produktów przemiany...
Jeśli celem ustalenia uwagi założymy że mamy do czynienia z podwójnie zrównoważonym mieszaczem diodowym, to zastanówmy się czym sterujemy port LO mieszacza. Czy przeprowadziłeś spekulację myślową, dlaczego mieszacz wymaga pewnego minimalnego poziomu sygnału LO? Otóż jak byś podawał tam najczystszą sinusoidę, to i tak sygnał na tym wejściu zostanie obcięty ("clipping"
Zresztą patrząc na to zastosowanie kolejne harmoniczne sygnału LO będą tak daleko, że nawet prosta filtracja na wejściu zapewni wystarczający odstęp od sygnałów zakłócających. Jeśli zakładamy RF=1296 MHz, LO=1152 MHz, IF=144, to generator potrzebujemy ustawić na 576 MHz. Po podwojeniu dostajemy 1152 MHz. Ciekawym układem podwajacza, jest wykorzystanie mieszacza podwójnie zrównoważonego z podaniem na porty RF i LO tego samego sygnału. Uwaga, tu oba sygnały muszą nasycać wejście. Na wyjściu IF uzyskujemy tłumienie sygnału wejściowego a pojawia się druga harmoniczna. I jeśli poziom jest wystarczający do wysterowania mieszacza (a raczej nie będzie, bo taki podwajacz niestety daje około 10 dB tłumienia) to można wysterować mikser. Trzecia harmoniczna sygnału 1152 MHz, to 3456 MHz. Czyli najbliższy duży sygnał zakłócający to 2160 MHz. Wystarczająco daleko.
Ale na koniec to dość skomplikowany układ. Lepiej poszukać czegoś, czego nie trzeba podwajać. Nie zmienia to faktu, że w mojej opinii sygnał prostokątny nie zmienia tu nic w stosunku do sinusoidalnego.
Paweł