Uwaga: Na forum proszę rejestrować się pełnym znakiem, inne nicki będą blokowane. Następnie należy się przedstawić pisząc kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach...
|
SP2MKO_sk
|
18.01.2017 20:49:40
|
Posty: 153 #2384492
|
jeszcze raz to samo ale inaczej Nasze anteny nie pracują w warunkach sterylnych czy też klinicznych , nie są w namiotach beztlenowych czy też w bańce szklanej z wyssanym powietrzem . Tego typu anteny o sprzężeniu pojemnościowym ciężko znoszą ptactwo i inne robactwo na 1 direktorze czy dipolu ,<< wibratorze jak to woli >>> . Jak miał gołąb rozwolnienie czy jelitówkę na izolatorze 1 direktora od 70Mhz to nie wiedziałem co sie dzieje z anteną .Jak siadły 4 mokre studzone gołębie na dipol i direktor pierwszy to swr był 2 a jak się zaczęły dziobać dochodziło do swr3 . Jak wylądował bocian to było pozamiatane . A tak samo działo się przy opadach deszczu gęstej mgle jak przy sadzi . Nigdzie w opisach antenowych jak symulatorach komputerowych takich przypadków trudno za zasymulować . Lepiej się zdać na kogoś co miał antenę i pracował co najmiej 1 pełen rok to wie co mówi i co pisze . Nie mam czasu pisać trylogii radiotechnicznej w kilku tomach , szkoda mojego czasu . |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|