to z biuletynu, słuchanego na odbiorniku Pionier dowiedziałem się w styczniu 1965r.,że dostałem wymarzony znak nadawczy. Kiedyś słuchanie biuletynu było, wybaczcie mi porównanie , jak pójście do kościoła w niedziele
.
pozdrawiam
jacek sp9bnm
pozdrawiam
jacek sp9bnm