
Lokalizacja:
JO94GI
Posty: 1002 #798987
|
Sonda jest dość prosta do wykonania, pobawić będziesz musiał się z mechaniką. Kupujesz np. 9 oporników po 10 M omów, jeden 910 k omów, jeden 82 k omów, jeden 4,3 k omów, jeden 2,7 k omów, dwa 2,0 k omów. Wszystkie muszą mieć kilka watów co najmniej i być oczywiście tak precyzyjne jak tylko znajdziesz. Wszystkie poza jednym 2k łączysz je w takiej kolejności jak podałem w sposób _pewny_. Ostatni rezystor 2k bocznikujesz drugim 2k, który zabezpieczasz diodami włączonymi przeciwsobnie, równolegle (także stosownej mocy). Dopiero z takiego połączenia możesz pobrać napięcie do miernika.
W zależności od dobranej diody będziesz miał ograniczenie napięcia do powiedzmy 0,3V (dla schotky'ego) co pozwoli na pomiar żądanego napięcia z wielkim zapasem - wychodzi 10mV/1kV o ile nie dodałem gdzieś za dużo zer  Możliwe, że będziesz musiał poeksperymentować z wartościami rezystorów - muszą być dobrane tak aby ustrój pomiarowy jeszcze działał prawidłowo, a jednocześnie o maksymalnie dużej wartości żeby zapewnić bezpieczeństwo.
Oczywiście najpierw przyłączasz zacisk uziemiający, rezystory powinny ograniczyć prąd doziemienia operatora do wartości bezpiecznej, ale tak czy siak spotkanie z kilkoma kV nawet przy ułamkach mA nie jest miły.
Warto popatrzeć w podręczniki do wysokich napięć z wyższych uczelni technicznych - powinny gdzieś być ładnie rozrysowane sondy...
73 _________________ Electrical engineers do it with less resistance |