Witajcie.
Wiem, że w praktyce anteny dostraja się "na żywca" ale chciałbym sobie rozjaśnić pewien problem. Mianowicie jak wyznaczyć w sposób teoretyczny przybliżony współczynnik skrócenia elementu anteny w zależności od jego średnicy i użytego materiału?
W praktyce wyobrażam to sobie tak, że konstruuję antenę typu GP zasilaną możliwie krótkim przewodem (lub odpowiednio dobranym aby nie wnosił transformacji) i szukam rezonansu. Następnie przeliczam go na teoretyczną długość i mierzę fizyczny wymiar z czego mogę później wyznaczyć współczynnik skrócenia.
Ja chciałbym tego dokonać teoretycznie przy pomocy jakiś "tabel" i wzorów aby uzyskać dokładność ~20%.
Pozdrawim
Wiem, że w praktyce anteny dostraja się "na żywca" ale chciałbym sobie rozjaśnić pewien problem. Mianowicie jak wyznaczyć w sposób teoretyczny przybliżony współczynnik skrócenia elementu anteny w zależności od jego średnicy i użytego materiału?
W praktyce wyobrażam to sobie tak, że konstruuję antenę typu GP zasilaną możliwie krótkim przewodem (lub odpowiednio dobranym aby nie wnosił transformacji) i szukam rezonansu. Następnie przeliczam go na teoretyczną długość i mierzę fizyczny wymiar z czego mogę później wyznaczyć współczynnik skrócenia.
Ja chciałbym tego dokonać teoretycznie przy pomocy jakiś "tabel" i wzorów aby uzyskać dokładność ~20%.
Pozdrawim