Uwaga: Na forum proszę rejestrować się pełnym znakiem, inne nicki będą blokowane. Następnie należy się przedstawić pisząc kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach...
Wiem, że w praktyce anteny dostraja się "na żywca" ale chciałbym sobie rozjaśnić pewien problem. Mianowicie jak wyznaczyć w sposób teoretyczny przybliżony współczynnik skrócenia elementu anteny w zależności od jego średnicy i użytego materiału?
W praktyce wyobrażam to sobie tak, że konstruuję antenę typu GP zasilaną możliwie krótkim przewodem (lub odpowiednio dobranym aby nie wnosił transformacji) i szukam rezonansu. Następnie przeliczam go na teoretyczną długość i mierzę fizyczny wymiar z czego mogę później wyznaczyć współczynnik skrócenia.
Ja chciałbym tego dokonać teoretycznie przy pomocy jakiś "tabel" i wzorów aby uzyskać dokładność ~20%.
Próbowałem przeliczyć wykres współczynnika skrócenia w zależności od dobroci na wzór (wrzucenie do excela i dobranie linii trendu) no ale niestety jest niecywilizowany ,). Niemniej jednak po przeliczeniu wszystkiego na nowo ręcznie antena zestroiła się z dokładnością 200kHz i przekroczyła moje oczekiwania.
Na sieci dostępne są kalkulatory dla wstępnego wyliczania anten np HB9CV i z tego co zauważyłem 99% liczy surowe długości bez uwzględnienia współczynnika skrócenia, pozostała reszta liczy go dla jakiejś wartości. Można tu nieźle umoczyć (sam jestem najlepszym przykładem...). Tak więc kawałek kartki papieru ołówek i kalkulator a antena na pewno zadziała.