Janusz,
zapiszesz się złotymi zgłoskami
Serio, faktycznie zainspirowałeś. Może nie bezpośrednio Ty, ale wyniki pomiarów Twojego dzieła.
Wiemy gdzie jest ściana przy kablach i tak jak piszesz każdy 0,1 dB jest warte przynajmniej pomyślenia i policzenia.
Dzisiaj z pewnym smutkiem stwierdziłem porównując różne dane fabryczne, że falowody giętkie mają stratność porównywalną do dobrych kabli. Czyli do 24 GHz w zasadzie nie ma co się napinac. Albo falowody sztywne, albo semirigid.
Przy instalacji stacjonarnej oczywiście falowodu nic nie przebije. Przy pracy polowej to już nie jest takie oczywiste z uwagi na zagadnienia mechaniczne.
zapiszesz się złotymi zgłoskami
Serio, faktycznie zainspirowałeś. Może nie bezpośrednio Ty, ale wyniki pomiarów Twojego dzieła.
Wiemy gdzie jest ściana przy kablach i tak jak piszesz każdy 0,1 dB jest warte przynajmniej pomyślenia i policzenia.
Dzisiaj z pewnym smutkiem stwierdziłem porównując różne dane fabryczne, że falowody giętkie mają stratność porównywalną do dobrych kabli. Czyli do 24 GHz w zasadzie nie ma co się napinac. Albo falowody sztywne, albo semirigid.
Przy instalacji stacjonarnej oczywiście falowodu nic nie przebije. Przy pracy polowej to już nie jest takie oczywiste z uwagi na zagadnienia mechaniczne.
Real life starts above 1 GHz