Staszek,
Cieszę się, że przybliżyłeś swój egzemplarz IC-202.
Uważam, że IC-202 (i cała rodzina) zasługuje na pewną pamięć.
Mam taką swoją idee fix

aby jak najobszerniej udokumentować historię tych urządzeń.
W związku z tym mam do Ciebie prośbę o:
1. Zabranie swojego egzemplarza do Zieleńca
I jednocześnie zapytam czy jest szansa, abyś przygotował krótkie opisy ze schematami modernizacji, tak abym mógł je wykorzystać w przygotowywanej prezentacji podczas przyszłego Zjazdu w Zieleńcu.
Osobiście przywiozę 6 sztuk tych urządzeń (202E,202S,215,402 x 2,502).
Prawdopodobnie Kuba SP2IPT przywiezie swój (kupiony w Zieleńcu w 2011

).
Może uda się namówić jeszcze kogoś i zebrać w jednym miejscu naprawdę pokaźną liczbę urządzeń w różnych stadiach (od oryginalnego wręcz dziewiczego IC-202S do mocno zmodyfikowanego).
Nie jest moim celem głoszenie tezy, że IC-202 ponad wszystko i że to urzadzenie powinno być podstawa na UKF.
Sam na co dzień pracuję na czymś innym, ale chętnie po każdy z tych modeli sięgam.
O ich klasie świadczy chociażby dosyć powszechne wykorzystywanie ich do sterowania transwerterami mikrofalowymi.
Marzy mi się na przykład ustalenie ile tych transceiverów jest jeszcze w rękach kolegów w SP.
Z ciekawości zapytam:
- Czy wymieniałeś tranzystor wejściowy na BF-981 czy na coś innego?
- Czy rozwiązywałeś w jakiś sposób problem pękających zamków obudowy?
- Jak się domyślam, mówisz o przezroczystości radiowej?

Wpadł mi też do głowy pomysł małej sesji fotograficznej z jak największą ilością Icków w roli głównej

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
P.S. Przepraszam, że Cię poprawiam (chociaż pisząc "ponad 20 lat" masz rację), ale najmłodsze z tych urządzeń mają około 30 lat, a z tego co mi wiadomo kilku kolegów z SP6 sprowadziło IC-202 z DL około roku 1977-78, a więc 34-35 lat temu. Znam przynajmniej jednego poza Tobą, tylko nie wiem czy Wojtek jeszcze posiada swój egzemplarz.
Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.