amatorskie forum mikrofalowe

Wichura powaliła 60-metrowy maszt
T#410696 w Rekowie Górnym na Kaszubach
Facebook
Reklama



SP2RXX
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Bydgoszcz JO83XC
#2014347 03.01.2015 15:56:21


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Więcej na:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA






73! Maciej
sp3suz
poziom 4
Użytkownik
#2014439 03.01.2015 17:27:19
To dawna siedziba "Gdynia Radio" skoro maszt był wiekowy to i poleciał. Dobrze ze nikogo przy okazji nie zabiło. cool
SQ9KPA
poziom 4

Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2014638 03.01.2015 21:30:37
masakra musiało nieźle wiać lub nikt nie sprawdzał stan techniczny odciągów
SQ2SAT
poziom 2

Użytkownik
#2026124 18.01.2015 20:37:18
tanio fiderki z demobilu bedzie mozna na alledrogo wyrwać ;-)
yh1198
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2026137 18.01.2015 20:51:20
    SQ2SAT pisze:

    tanio fiderki z demobilu bedzie mozna na alledrogo wyrwać ;-)


Witam,

Myślę, że z tej tragedii nie wypada sobie żartów robić. Zauważyłem, że jest to pierwszy wpis kolegi na tym forum, tutaj ludzie prezentują trochę inny poziom...

Jacek
wpis edytowany 18.01.2015 21:01:15
SP2MKO_sk
poziom 3
Użytkownik
#2026290 18.01.2015 23:08:00
Powtórka z niefrasobliwości inaczej brak czasowych przeglądów masztu tylko dokładanie kolejnych obciążeń .
Na oko widać że było zbyt wiele zainstalowanego osprzętu antenowego .
Tak się kończy optymalizacja kosztów a do tego przysłowiowa proza życia to drugie >> warunki atmosferyczne << dołożyły mechanizm zniszczenia . W Gąbinie też podobna sprawa latami brak przeglądów okresowych , dopiero jak się już konstrukcja odkształciła próbowano zaradzić i tylko przyspieszono co było nieuniknione .
W RCN Solec Kujawski są co roczne przeglądy masztowe a co 4 lata konserwacja masztowa plus inne prace na obiekcie . Myślę że do mojej emerytury postoją maszty . Pozdrowienia dla czytających .
maxbit
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2026362 19.01.2015 08:00:09
W Konstancinie o złym stanie odciągów wiedziano od na długo przed zwaleniem się masztu.
Niestety nie było pieniążków na ich wymianę. Dopiero z początkiem lat 90 jak było już naprawdę źle wzięli się za to ale to były patałachy i głównie o czym myśleli to jak przechylić flachę (źródło YT).
I efekt był taki jaki był.



sq9mt
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
SQ2SAT
poziom 2

Użytkownik
#2026891 19.01.2015 21:53:13
    yh1198 pisze:

    [quote=SQ2SAT]tanio fiderki z demobilu bedzie mozna na alledrogo wyrwać ;-)


Witam,

Myślę, że z tej tragedii nie wypada sobie żartów robić. Zauważyłem, że jest to pierwszy wpis kolegi na tym forum, tutaj ludzie prezentują trochę inny poziom...

Jacek[/quote]

Kolego yh1198
Myślę, że mamy inne definicje tego co się wydarzyło . Dla mnie to nie tragedia tylko katastrofa budowlana w skutek zaniedbań i braku kompetencji osób administrujących masztem. Nikt nie ucierpiał. Więc całe szczęście tragedii udało się uniknąć. Rozwiń proszę myśl o reprezentowaniu przeze mnie "innego poziomu". Bo chciałbym wiedzieć, czy tylko lekko mnie szczypiesz czy próbujesz obrazić. Jeżeli obraziłem Twoje uczucia do konstrukcji kratowych to bardzo przepraszam. Jak pewnie zauważyłeś znakomita większość podpisuje się tu własnymi znakami- do czego i Ciebie zachęcam. No chyba, że masz licencje nasłuchową o numerze 1198 wydaną w Indonezii bo prefix na to wskazuje wtedy wszystko gra. W kwestii poziomu u mnie to podstawa masztu 87m npm. Anteny 12m wyżej...

Daleki jestem od robienia sobie żartów z wypadków - piętnuję jednak bylejkaość, która niestety na naszym polskim podwórku jest coraz bardziej powszechna i często prowadzi do poważnych konsekwencji.

Marek SP2MKO świetnie ujął problem

Pozdrawiam

Przemysław SQ2SAT
sp3suz
poziom 4
Użytkownik
#2026918 19.01.2015 22:19:37
@SP2MKO Te cholerne anteny od radiolinii plus sektorówki od komórek działają jak żagle na wietrze. Jak któryś odciąg puści to nie ma siły żeby to wszystko nie poleciało. Dobrze że w zasiegu masztu nikt sobie chaty nie postawił bo ten maszt rozciął by dom na pół(!) a nie lekko uszkodził jak ten kraciaczek poprzednio opoisany. To cholerstwo naprawdę sporo waży. Widziałem jak się to stawia. Dwa ciagniki balastowe mają co robić. I to spore, albo Tatra albo wybalastowane Krazy z wyciagarkami. Jest co dygnąć. Jak spadło to swoja drogą musiało być niezłe "pierdut".cool
sp6ryd
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2026994 19.01.2015 23:21:14
Kablami też bym się nie martwił, takie pełnopłaszczowe dostały mocno w takiej katastrofie a dla nas te nieuszkodzone odcinki to i za krótkie i za grube. Jak na złom trafią to miedź i tak wróci do obiegu oczko
Reklama



maxbit
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2027057 20.01.2015 07:26:23
Przypuszczalnie najpierw maszt skręciło a już skręconego przestały liny trzymać i rypsnął wesoły



sq9mt
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss