Uwaga: Na forum proszę rejestrować się pełnym znakiem, inne nicki będą blokowane. Następnie należy się przedstawić pisząc kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach...
... Producenci oprogramowania korzystają obecnie z ponad 20 różnych metod licencjonowania swoich produktów, przy czym wyjątkową karierę robią w ostatnich latach modele subskrypcyjne typu pay-per-use oraz freemium ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Apple daje system za darmo - kupiles sprzet, soft masz za free. Oplaty za update zniknely kilka lat temu, tak wiec nawet to odpadlo.
Poza tym IMHO najlepsze i tak sa licencje BSD/GNU/GPL Zamkniety kod jest do d*. To mowilem ja klikajac znad zamknietego softu do konfiguracji przekaznikow zabezpieczeniowych czekajacy 20 sekund po kazdym kliknieciu myszki :/
pz _________________ Electrical engineers do it with less resistance
podobny 'ficzer' ma niestety dobry program do logowania zawodów EI5DI. A co do tematu wątku to skądś my już to znamy był taki mercedes co się nie psuł i można nim było jeździć kilkanaście lat ale się producentowi nie opłacało wiec to co dobre trzeba popsuć. Z profesjonalnym oprogramowaniem podobnie (w automatyce, w telekomunikacji) raz zainstalowane działało bez żadnej ingerencji. Model licencjonowania oparty na starych zasadach (wyprodukuj dobre, sprzedaj prawo do używania bez ograniczeń czasowych, utrzymuj płatny serwis) już się jakoś nie opłaca. Nie wspominam już nawet o MS czy Jabłku bo giganci mogą dyktować warunki ale trend schodzi niżej i nawet niewielkie niszowe firmy zaczynają korzystać w tych chwytów. Ratunek (może) w open source tyle że zapaleńców chcących rozwijać coś bez zysku jakby coraz mniej. Artykuł nie opisuje modelu w którym co prawda licencja jest darmowa ale opłatą jest projekt który robisz bo korzystając z darmowego narzędzia niejako 'oddajesz' społeczności to co za jego pomocą stworzyłeś. Tak działają np. programy do projektowania PCB czy fajna alternatywa dla PowerPointa - Prezi