Co do "mojej" śrubki to jest to ta sama funkcja o której myśleliście

Idea jest taka, że dorzucając drugie niedopasowanie w 1/4 L można skompensować pierwsze (jako wypadkową tych dwóch).
Tak jak pisał Staszek najważniejsza jest długość sondy - ona odpowiada za rzeczywisty rezonans układu i tylko ona naprawdę przesuwa częstotliwość pracy łącznie z maksimum sprawności. Każde dorzucanie pojemności musi spowodować spadek sprawności.
Dodanie pojemności pozwala na uzyskanie lepszego dopasowania, ale też nie ma co z tym szaleć - grunt to zdrowy rozsądek

To powiedziawszy, u mnie w oświetlaczu udało się uzyskać dopasowanie poniżej pewności kalibracji Sitemastera S818 posiadanym obciążeniem kalibracyjnym (Wiltron 26N50). Dla amatora to powinno w zupełności wystarczyć

pz
Electrical engineers do it with less resistance