Reklama
#2586076 18.09.2018 18:30:25
Jak ktoś chce zobaczyć oscyloskop
Z pasmem 110 GHz (nie MHz)
próbkowaniem 256GS/s
I za 1 000 000 $
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
Z pasmem 110 GHz (nie MHz)
próbkowaniem 256GS/s
I za 1 000 000 $
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
sq9mt
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
#2587599 23.09.2018 15:51:29
maxbit pisze:
Jak ktoś chce zobaczyć oscyloskop
Z pasmem 110 GHz (nie MHz)
próbkowaniem 256GS/s
I za 1 000 000 $
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
Jak ktoś chce zobaczyć oscyloskop
Z pasmem 110 GHz (nie MHz)
próbkowaniem 256GS/s
I za 1 000 000 $
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
#2587659 23.09.2018 19:34:53
Brutal force. Bezkompromisowo. Sprytnie rozwiązany problem samplowania z taką częstotliwością. O ile to z tych skąpych materiałów na razie dostępnych dobrze pojąłem, to zasada działania nie jest jakaś kosmiczna. Jak ktoś kojarzy zasadę działania oscyloskopu samplingowego albo głowicy samplingowej to tu jest analogiczna zasada. Tyle, że tamte rozwiązania zakładały długi czas pomiędzy samplami - można to było digitalizować przetwornikiem A/C na przykład z częstotliwością 32 kilosampli na sekundę, ale pasmo mogło dochodzić do 70 GHz. Tutaj sygnał wpierw rozdzielany jest na cztery samplery sterowane zegarem 64 GHz podzielonym na cztery części z przesunięciem fazowym po 90 stopni pomiędzy kolejnymi samplerami. Tyle że czas repetycji samplowania w odróżnieniu od dawnych oscyloskopów samplingowych jest 1/64000000000=0,000000000015625 sekundy czyli o ile dobrze liczę 15,625 ps. Te sygnały są znowu samplowane przez cztery samplery sterowane zegarem 16 GHz z analogicznym przesunięciem jak na 64 GHz. No i za tym dopiero są przetworniki A/C 16 gsps/10 bitów. Czyli na jeden kanał jest tych przetworników 16 sztuk. State of the art jeśli chodzi o szumy termiczne wejścia i fazowe zegarów.
Trochę szkoda, że The Signal Path nie miał czegoś sensownego do podania na wejście, no ale kto ma w domu na przykład jakieś sieci z terabitową przepływnością. I tak dał radę, choć analizę tych sygnałów można przeprowadzić z powodzeniem sprzętem który nowy kosztuje 10x mniej (sic). Kurde, 1,3 miliona dolarów...
Warto też zobaczyć na stronie Keysight'a dostępne dla niego opcje programowe:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jest tak bezkompromisowy, że chętnie wszedł bym w jego posiadanie. Lubię dzieła sztuki inżynierskiej, a ten obiekt w takich kategoriach można rozpatrywać
Ale jeszcze nie teraz, bo to pewnie u nas z 5 mln złotych... O ile nie podpada pod ITAR.
I na koniec jeszcze taka refleksja. Szkoda że od lat nie jest już wydawany HP Journal. Jestem przekonany, ze wyszedł by numer w większości poświęcony temu urządzeniu. To będzie na pewno milestone w ich historii. A z chęcią poczytał bym artykuły pracujących nad nim inżynierów o szczegółach rozwiązań, przyczynach ich zastosowania i dokonanych wyborach.
Edit.


To nie może być numerologiczny przypadek, że jest to mój 256 post na forum. Jak 256 gsps. Na pewno jest mi pisane posiadanie tego urzadzenia


Trochę szkoda, że The Signal Path nie miał czegoś sensownego do podania na wejście, no ale kto ma w domu na przykład jakieś sieci z terabitową przepływnością. I tak dał radę, choć analizę tych sygnałów można przeprowadzić z powodzeniem sprzętem który nowy kosztuje 10x mniej (sic). Kurde, 1,3 miliona dolarów...
Warto też zobaczyć na stronie Keysight'a dostępne dla niego opcje programowe:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jest tak bezkompromisowy, że chętnie wszedł bym w jego posiadanie. Lubię dzieła sztuki inżynierskiej, a ten obiekt w takich kategoriach można rozpatrywać
I na koniec jeszcze taka refleksja. Szkoda że od lat nie jest już wydawany HP Journal. Jestem przekonany, ze wyszedł by numer w większości poświęcony temu urządzeniu. To będzie na pewno milestone w ich historii. A z chęcią poczytał bym artykuły pracujących nad nim inżynierów o szczegółach rozwiązań, przyczynach ich zastosowania i dokonanych wyborach.
Edit.
To nie może być numerologiczny przypadek, że jest to mój 256 post na forum. Jak 256 gsps. Na pewno jest mi pisane posiadanie tego urzadzenia
wpis edytowany 23.09.2018 19:37:57
Paweł
#2587786 24.09.2018 01:07:36
U mnie mają mają przechlapane , nie kupię oscyloskopy tej firmy .Podpadli mi 30 lat temu,
Jestem pamiętliwy.
Paweł możesz kupować ale przy mnie się nie chwal.Zresztą nie ważne , i tak nie dożyje.
Jestem pamiętliwy.
Paweł możesz kupować ale przy mnie się nie chwal.Zresztą nie ważne , i tak nie dożyje.
Kazik
#2589051 27.09.2018 19:00:26
SP7CKH Kazik
A czym Ci podpadł Hewlett Packard 30 lat temu? Przecież to byli zupełnie inni ludzie, oddzielili ich od tego co stworzyli Wiliam Hewlett i Dave Packard dawno temu, nawet nazwa firmy zmieniła się dwa razy....
Pytam tak z czystej ciekawości. Była to jedna z moich "ulubionych" firm, jak jeszcze byli razem. Klasa sama w sobie - ich produkty były przez wielu ludzi z branży uważane za " Rolls-Roys'e" w świecie elektroniki i przyrządów pomiarowych. Spotkałem się z tym dość dawno temu, dorwałem wtedy katalog główny z 1969 roku w postaci wielkiej opasłej ciężkiej księgi wydanej z dużą dbałością edytorską, jeszcze z czarno-białymi fotografiami. Mam to wydanie jeszcze do dziś, gdzieś w szpargałach w piwnicy. Kilka razy korzystałem z przyrządów HP jako wzorcowych: np w czasie praktyk w KABID-ZOPAN przy kalibracji woltomierzy, czy selekcji elementów do produkcji. Jeżeli nie chcesz tu na forum o tym pisać to może na priva, w końcu to temat poboczny do głównego wątku, ale mnie zaciekawił bo jak dotąd nie spotkałem tak krytycznych uwag na temat sprzętu pomiarowego tej firmy.
73! Wojtek
A czym Ci podpadł Hewlett Packard 30 lat temu? Przecież to byli zupełnie inni ludzie, oddzielili ich od tego co stworzyli Wiliam Hewlett i Dave Packard dawno temu, nawet nazwa firmy zmieniła się dwa razy....
Pytam tak z czystej ciekawości. Była to jedna z moich "ulubionych" firm, jak jeszcze byli razem. Klasa sama w sobie - ich produkty były przez wielu ludzi z branży uważane za " Rolls-Roys'e" w świecie elektroniki i przyrządów pomiarowych. Spotkałem się z tym dość dawno temu, dorwałem wtedy katalog główny z 1969 roku w postaci wielkiej opasłej ciężkiej księgi wydanej z dużą dbałością edytorską, jeszcze z czarno-białymi fotografiami. Mam to wydanie jeszcze do dziś, gdzieś w szpargałach w piwnicy. Kilka razy korzystałem z przyrządów HP jako wzorcowych: np w czasie praktyk w KABID-ZOPAN przy kalibracji woltomierzy, czy selekcji elementów do produkcji. Jeżeli nie chcesz tu na forum o tym pisać to może na priva, w końcu to temat poboczny do głównego wątku, ale mnie zaciekawił bo jak dotąd nie spotkałem tak krytycznych uwag na temat sprzętu pomiarowego tej firmy.
73! Wojtek
wpis edytowany 28.09.2018 00:44:37
#2589099 27.09.2018 20:50:20
w takim układzie można sobie wyobrazić i 512Gs 
Troszkę inne rozwiązanie stosuje lecroy czy lepsze czy gorsze można gdybać ...
Ja jestem ciekaw czy dojdziemy do 200GHz
Jak na razie słabo to widze
Troszkę inne rozwiązanie stosuje lecroy czy lepsze czy gorsze można gdybać ...
Ja jestem ciekaw czy dojdziemy do 200GHz
Jak na razie słabo to widze
sq9mt
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
Marcin
max-bit
www.rflab.pl
#2589593 29.09.2018 05:51:11
maxbit pisze:
w takim układzie można sobie wyobrazić i 512Gs
Troszkę inne rozwiązanie stosuje lecroy czy lepsze czy gorsze można gdybać ...
Ja jestem ciekaw czy dojdziemy do 200GHz
Jak na razie słabo to widze
w takim układzie można sobie wyobrazić i 512Gs
Troszkę inne rozwiązanie stosuje lecroy czy lepsze czy gorsze można gdybać ...
Ja jestem ciekaw czy dojdziemy do 200GHz
Jak na razie słabo to widze
Reklama