Reklama
#6040982 30.09.2020 09:05:46
Joe Tylor K1JT opracował nowe mody cyfrowe FST4 i FST4W.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ciekawe testy przeprowadził Olgierd SQ3SWF.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ciekawe testy przeprowadził Olgierd SQ3SWF.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
73! Andrzej
#6041249 30.09.2020 10:05:47
Andrzeju,
Nie sądzę... Przytoczone tryby pracy przewidziane są zdecydowanie dla najniższych pasm "LF and MF band".
73, Michał
Nie sądzę... Przytoczone tryby pracy przewidziane są zdecydowanie dla najniższych pasm "LF and MF band".
73, Michał
#6041628 30.09.2020 11:23:18
Koniec FT8 - absolutnie nie.
FT8 jest masowe, bo nie ma iluś opcji, wszyscy używają jednego, na jednej częstotliwości i robi się łączności random.
A tu na starcie jest ileś periodów do wyboru.
K1JT nie wyciągnął też żadnych wniosków z krytyki FT8 i w nowym trybie nadal jest przesyłane 77 bitów, znaczy tylko duży lokator, znaki okolicznościowe i łamane są bez lokatora. Brak miejsca na przesłanie czegokolwiek "personalnego" - choćby mocy, zysku, kierunku anteny - co byłoby następnym ciekawym krokiem w wizualizacji sieci "reverse beacon".
W sensie technicznym...też bez żadnego przełomu. Jest pojedynczy kod korekcyjny, węższa i czystsza modulacja.
Podaje jako miarę wydajności "SNR in 2500 Hz bandwidth yielding 50% probability of decode"
Tzn nie Eb/N0 (co jest miarą wydajności modulacji) i nawet nie "quasi error free" co jest standardem, tylko 50% probability...bez używania Eb/N0 jesteśmy nadal amatorami lata świetlne od profesjonalnego świata.
Do tego jeszcze są jeszcze opcje "a priori" znaczy różne sztuczki, które z samą wydajnością modulacji nic wspólnego nie mają.
Moim zdaniem żadnego znaczącego postępu w sensie zbliżenia się do limitu Shannona tu nie ma.
Jest za to zwiększenie wymagań odnośnie stabilności i szumów fazowych sprzętu - dla mikrofalowego świata to krok w tył.
Co do testów Olgierda
ciężko stwierdzić jak w nowym FST4 poprawiono dekodowanie "a-priori" - jeśli dekoder miał informację z poprzednich prób to szybciej dekodował - w teście różnica była drastyczna.
Trzeba by wystartować z "czystym" WSJT
"zostawia całkiem “ludzkie” pięć i pół sekundy na reakcję" - nie tyle na reakcję co na obliczenia. Z FT8 wolniejsze komputery nie radzą sobie ze zdekodowaniem DEEP zanim rozpocznie się następny period - tu jest poprawa
------------------
A z ciekawostek to Emitel rozpoczyna testy nadawania TV w DVB-T2, 10 letniego już standardu z podwójnym kodem korekcyjnym (jak DVB-S2 LPDC+BCH). Nowinką w tym standardzie jest obracanie konstelacji, zysk jest podobny jak między FST4 i FT8
Tu można poczytać o tym w materiałach konferencji z 2012.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Świat odjechał amatorom...bardzo.
FT8 jest masowe, bo nie ma iluś opcji, wszyscy używają jednego, na jednej częstotliwości i robi się łączności random.
A tu na starcie jest ileś periodów do wyboru.
K1JT nie wyciągnął też żadnych wniosków z krytyki FT8 i w nowym trybie nadal jest przesyłane 77 bitów, znaczy tylko duży lokator, znaki okolicznościowe i łamane są bez lokatora. Brak miejsca na przesłanie czegokolwiek "personalnego" - choćby mocy, zysku, kierunku anteny - co byłoby następnym ciekawym krokiem w wizualizacji sieci "reverse beacon".
W sensie technicznym...też bez żadnego przełomu. Jest pojedynczy kod korekcyjny, węższa i czystsza modulacja.
Podaje jako miarę wydajności "SNR in 2500 Hz bandwidth yielding 50% probability of decode"
Tzn nie Eb/N0 (co jest miarą wydajności modulacji) i nawet nie "quasi error free" co jest standardem, tylko 50% probability...bez używania Eb/N0 jesteśmy nadal amatorami lata świetlne od profesjonalnego świata.
Do tego jeszcze są jeszcze opcje "a priori" znaczy różne sztuczki, które z samą wydajnością modulacji nic wspólnego nie mają.
Moim zdaniem żadnego znaczącego postępu w sensie zbliżenia się do limitu Shannona tu nie ma.
Jest za to zwiększenie wymagań odnośnie stabilności i szumów fazowych sprzętu - dla mikrofalowego świata to krok w tył.
Co do testów Olgierda
ciężko stwierdzić jak w nowym FST4 poprawiono dekodowanie "a-priori" - jeśli dekoder miał informację z poprzednich prób to szybciej dekodował - w teście różnica była drastyczna.
Trzeba by wystartować z "czystym" WSJT
"zostawia całkiem “ludzkie” pięć i pół sekundy na reakcję" - nie tyle na reakcję co na obliczenia. Z FT8 wolniejsze komputery nie radzą sobie ze zdekodowaniem DEEP zanim rozpocznie się następny period - tu jest poprawa
------------------
A z ciekawostek to Emitel rozpoczyna testy nadawania TV w DVB-T2, 10 letniego już standardu z podwójnym kodem korekcyjnym (jak DVB-S2 LPDC+BCH). Nowinką w tym standardzie jest obracanie konstelacji, zysk jest podobny jak między FST4 i FT8
Tu można poczytać o tym w materiałach konferencji z 2012.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Świat odjechał amatorom...bardzo.