Uwaga: Na forum proszę rejestrować się pełnym znakiem, inne nicki będą blokowane. Następnie należy się przedstawić pisząc kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach...

NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » WYPOSAŻENIE WARSZTATOWE » PRZECIĄGANIE FALOWODU PROSTOKĄTNEGO Z RURKI MIEDZIANEJ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

Przeciąganie falowodu prostokątnego z rurki miedzianej

Czy możliwe w warunkach amatorskich?
  
SQ1GQC
06.12.2018 12:24:10
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2615256
Od: 2014-2-18
A co do problemu uplastycznienia. Na pewno pomogło by wyżarzenie zmiękczające. A sama obróbka plastyczna zapewne spowodowała by na powrót utwardzenie na skutek zgniotu. Powstaje wtedy problem utleniania i pozbycia się tej zendry. Najtrudniej oczywiście w środku. Może gaz osłonowy (argon, azot)? No ale to oddala wszystko od paradygmatu prostoty.
_________________
Paweł
  
Electra24.07.2019 02:12:40
poziom 5

oczka
  
HF1D
06.12.2018 12:42:33
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2615268
Od: 2015-5-11
Paweł, przepraszam ale dlaczego mówisz o wyżarzaniu, uplastycznianiu skoro to jest obróbka na zimno czyli w przypadku miedzi poniżej 430 stopni?
_________________
Real life starts above 1 GHz
  
SQ1GQC
06.12.2018 12:50:00
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2615272
Od: 2014-2-18
Jak się nie da na zimno, to trzeba będzie dodać trochę ciepła. Oczywiście w pierwszym podejściu na zimno. Widzę, że widzisz też już najsłabszy punkt mojego projektu. Obawiam się o połączenie gwintowane M4 pomiędzy elementem wewnętrznym a prętem go mocującym (fi 6). Założenie było długość materiału około 300..500 mm maks. Nie wiem jaki będzie przepływ sił w szczelinie na wyjściu. Czy ten wewnętrzny stempelek będzie dopychany do pręta go trzymającego (lepiej) czy "porywany" i wyrywany z gwintu. No ale jak zauważyłeś fabryczne sztangi mają i po 3 m, a ciągnie się pewnie mniejsze niż WR22. Wykonanie tego z jednego kawałka materiału nie wchodzi w grę - potrzeba kształtowania w skomplikowany sposób końcówki.
_________________
Paweł
  
HF1D
06.12.2018 12:55:35
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2615278
Od: 2015-5-11
Paweł,
o wykonaniu z jednego kawałka zapomnij. To byłby najsłabszy punkt i 100% że tam się właśnie urwie.
_________________
Real life starts above 1 GHz
  
SQ1GQC
06.12.2018 14:58:47
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2615328
Od: 2014-2-18


Ilość edycji wpisu: 2
Tu filmik, gdzie przez chwilę widać przeciąganie konkretnie falowodu


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY » DARMOWA REJESTRACJA



Tu ładny filmik pokazujący przeciąganie rur z amelinium. Maszyna sprawia wrażenie mocno solidnej...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY » DARMOWA REJESTRACJA



A poza tym i tak kiedyś kupię jakąś fajną elektrodrążarkę drutową...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY » DARMOWA REJESTRACJA


_________________
Paweł
  
SP7CKH
06.12.2018 15:28:58
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO92QF Kutno

Posty: 383 #2615347
Od: 2011-8-26


Ilość edycji wpisu: 1
    HF1D pisze:

    Kazik,

    z czystej ciekawości zapytam. dlaczego twierdzisz, że rurkę trzeba wpychać w matrycę?
    Raczej wszędzie jest pokazane, że zgnieciony koniec jest ciągnięty. Mnie bardziej interesuje jak utrzymywana jest wewnetrzna część matrycy. Przy krótkich odcinkach to nie problem, ale jeżeli produkuje się kilku-kilkunasto metrowe odcinki?

Mają dopasowaną średnice rury. Paweł założył rurę handlową , zbyt dużą .
Wymagana jest zmiana kształtu ale też zmiana przekroju rury.Przy ciągnięciu nigdy nie będzie pewności
co do otrzymanej grubości ścianki.Jednocześnie rosną siły potrzebne do ciągnięcia zbliżając się niebezpiecznie
do zerwania rury.
W pierwszym filmie nawet nie ma wkładki w środku.


_________________
Kazik
  
HF1D
06.12.2018 17:40:04
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2615392
Od: 2015-5-11
    SP7CKH pisze:

      HF1D pisze:

      Kazik,

      z czystej ciekawości zapytam. dlaczego twierdzisz, że rurkę trzeba wpychać w matrycę?
      Raczej wszędzie jest pokazane, że zgnieciony koniec jest ciągnięty. Mnie bardziej interesuje jak utrzymywana jest wewnetrzna część matrycy. Przy krótkich odcinkach to nie problem, ale jeżeli produkuje się kilku-kilkunasto metrowe odcinki?

    Mają dopasowaną średnice rury. Paweł założył rurę handlową , zbyt dużą .
    Wymagana jest zmiana kształtu ale też zmiana przekroju rury.Przy ciągnięciu nigdy nie będzie pewności
    co do otrzymanej grubości ścianki.Jednocześnie rosną siły potrzebne do ciągnięcia zbliżając się niebezpiecznie
    do zerwania rury.
    W pierwszym filmie nawet nie ma wkładki w środku.



Ok, kupuję to bo wyraziłeś wszystkie moje wątpliwości i pytania.

1. Paweł napisał o rurce 8 mm x 0,8, a mnie wychodzi, ze powinna być 7 x 0,8

2. zauważyłem brak wkładki i cały czas zastanawiam się czy zwykłe przeciąganie jest w stanie zagwarantowac kształt. Z kilku innych materiałów mogę wysnuć teorię, że koszt wyprodukowania falowodu to max 10% jego ceny. Pozostałe 90% z pominięciem zysku producenta to badania jakościowe w tym bardzo rygorystyczny pomiar kształtu i wymiarów wewnętrznych. To jest podkreślone na filmie H. Rollet

3. Od pierwszego momentu gdy Paweł napisał o przeciąganiu tak cienkiej rurki kołacze mi się w głowie pytanie o punkt zerwania. Może to zboczenie wynikające z pamiętanego do dzisiaj zadania na egzaminie z fizyki o wyznaczenie długości swobodnie zawieszonego pręta stalowe który ma się urwać pod własnym ciężarem.
Jednak przy pchaniu wchodzimy w ryzyko wyboczenia rury tym większe im większa jest długość i im mniejsza średnica.
Z drugiej strony istotą przeciągania na zimno jest to, że objętość substratu = objętości produktu.

Nie ukrywam, że metoda EDM wydaje mi się jakby bardziej naturalna, chociaż zdecydowanie droższa bo tak na moje oko 80% materiału idzie na odpad. A przynajmniej łatwiejsza do szybkiego ogarnięcia rozumem.

Tak po prawdzie to Paweł poszedł na łatwiznę. WR 22, pfff bardzo szczęśliwy
Ciekawsze byłoby zobaczenie procesu produkcji falowodów terahercowych czyli w druciku cieńszym od włosa, którego nie widać, trzeba jeszcze zrobić otwór o odpowiednich wymiarach i zapewnić wytrzymałość mechaniczną.




_________________
Real life starts above 1 GHz
  
SQ1GQC
06.12.2018 18:44:06
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2615424
Od: 2014-2-18
    HF1D pisze:

    ...Paweł napisał o rurce 8 mm x 0,8, a mnie wychodzi, ze powinna być 7 x 0,8


Jurek, już mówię jaki problem jest ze słuszną rurką 7x0,8. Wymiar wewnętrzny falowodu WR22 to 5,69x2,845 mm. Radziecki uczony Pietia Goras umożliwił nam policzenie przekątnej prostokąta wnętrza falowodu, która wynosi 6,361 mm. Co za tym idzie aby od strony okrągłej wprowadzić do wnętrza kopyto które zapewni odpowiedni kształt falowodu (jego wymiary zewnętrzne odpowiadają wymiarom wnętrza falowodu), potrzebujemy średnicy wewnętrznej rurki o wartości większej niż ta przekątna. Rurka 7x0,8 mm ma ID=5,4 mm czyli za małą. Rurka 8x0,8 mm ma ID=6,4 mm i jest to najbliższy w moim rozumieniu ideałowi wymiar dla tego zadania. Tu specjalny wymiar rurki by nie pomógł.

    HF1D pisze:

    ...zauważyłem brak wkładki i cały czas zastanawiam się czy zwykłe przeciąganie jest w stanie zagwarantowac kształt...


W tym zastosowaniu w zasadzie wkładka jest decydująca, bo nas interesują wymiary wewnętrzne. Pytanie jak z jakością powierzchni po takim procesie.

    HF1D pisze:

    Od pierwszego momentu gdy Paweł napisał o przeciąganiu tak cienkiej rurki kołacze mi się w głowie pytanie o punkt zerwania. Może to zboczenie wynikające z pamiętanego do dzisiaj zadania na egzaminie z fizyki o wyznaczenie długości swobodnie zawieszonego pręta stalowe który ma się urwać pod własnym ciężarem.
    Jednak przy pchaniu wchodzimy w ryzyko wyboczenia rury tym większe im większa jest długość i im mniejsza średnica.
    Z drugiej strony istotą przeciągania na zimno jest to, że objętość substratu = objętości produktu.


Odpowiedzi nie znam, ale wskazówką jest stosowanie tego procesu przez wytwórców falowodów, czym się sami chwalą. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Jak zwykle zresztą.

    HF1D pisze:

    Nie ukrywam, że metoda EDM wydaje mi się jakby bardziej naturalna, chociaż zdecydowanie droższa bo tak na moje oko 80% materiału idzie na odpad. A przynajmniej łatwiejsza do szybkiego ogarnięcia rozumem.


Kiedyś kupięwesoły Co ciekawe metodę EDM ogólnie naprawdę opracowali radzieccy naukowcy. Chociaż zapewne pierwsza była wgłębna. Oczami wyobraźni widzę horna na WR8 ciętego drutem...

    HF1D pisze:

    Tak po prawdzie to Paweł poszedł na łatwiznę. WR 22, pfff bardzo szczęśliwy
    Ciekawsze byłoby zobaczenie procesu produkcji falowodów terahercowych czyli w druciku cieńszym od włosa, którego nie widać, trzeba jeszcze zrobić otwór o odpowiednich wymiarach i zapewnić wytrzymałość mechaniczną.



Dowcip mi się przypomniał. Jak rzeczeni radzieccy naukowcy ogłosili wszem i wobec że wyprodukowali najcieńszy możliwy drucik. Na to przybyli japońscy naukowcy i zrobili z niego rurkę, wiercąc otwór przez środek drucika...

Pierwszy raz o precyzyjnym przeciąganiu przeczytałem kiedyś, przy kwestii ciągnięcia precyzyjnych, kalibrowanych prętów. Stosuje się przeciągacze diamentowe. Na przykład środek powietrznej linii koncentrycznej dla standardu złącza 1 mm (110 GHz), ma średnicę zewnętrzną 0,434 mm +/- 0,003 mm. A w tym trzeba ukształtować jeszcze otwór w który wejdzie pin środkowy złącza albo pin złącza właśnie. I takie rzeczy się właśnie ciągnie. Z tego co pamiętam materiałem jest fosforobrąz później złocony.

Niezłym odlotem jest też proces electro-forming'u z rdzeniem traconym. Pewnie te podchodzące pod THz są między innymi robione tą metodą.
_________________
Paweł
  
HF1D
06.12.2018 19:31:34
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2615457
Od: 2015-5-11
Paweł, ale wiesz, że te 0,006 Hz w Fojutowie to bł prawdopodobnie bład kalibracji Twojego przyrzadu? bardzo szczęśliwy

_________________
Real life starts above 1 GHz
  
SQ1GQC
06.12.2018 19:39:08
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2615460
Od: 2014-2-18
Jurek, ja jestem zwolennikiem zmian w prawie budowlanym a dokładniej w rozporządzeniach wykonawczych do nich. Uważam, że niezbędnym wyposażeniem każdego nowego i wyremontowanego budynku oprócz instalacji sprężonego powietrza, centralnej próżni powinna być instalacja 10 MHz. Normy powinny stanowić o tym jaki standard złącz (powiedzmy niech już będzie BNC), poziom (np. 5 dBm +/- 5 dBm) i dopuszczalny poziom szumów fazowych. No i wtedy by nie było takich zarzutów! pan zielonypan zielonypan zielony
_________________
Paweł
  
HF1D
07.12.2018 09:10:09
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2615617
Od: 2015-5-11
    SQ1GQC pisze:

    Jurek, ja jestem zwolennikiem zmian w prawie budowlanym a dokładniej w rozporządzeniach wykonawczych do nich. Uważam, że niezbędnym wyposażeniem każdego nowego i wyremontowanego budynku oprócz instalacji sprężonego powietrza, centralnej próżni powinna być instalacja 10 MHz. Normy powinny stanowić o tym jaki standard złącz (powiedzmy niech już będzie BNC), poziom (np. 5 dBm +/- 5 dBm) i dopuszczalny poziom szumów fazowych. No i wtedy by nie było takich zarzutów! pan zielonypan zielonypan zielony


Na szczęście wystarczy zmiana "Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie".
Trzeba tylko doprecyzować czy fontanna cezowa ma być w każdym budynku czy wystarczy jedna na osiedle. bardzo szczęśliwy
_________________
Real life starts above 1 GHz
  
Electra24.07.2019 02:12:40
poziom 5

oczka
  
SQ1GQC
15.12.2018 16:28:16
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2619237
Od: 2014-2-18


Ilość edycji wpisu: 1
Dzisiaj zrobiłem coś, od czego powinienem zacząć całe zamieszanie. Zainwestowałem poważne środki (7,20 złotego + przesyłka) w wiedzę.
Obrazek
Zobaczymy czy coś interesującego tu znajdę.
_________________
Paweł
  
HF1D
16.12.2018 00:46:23
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO73hi

Posty: 90 #2619391
Od: 2015-5-11
A miałem nawet wczoraj zapytać co słychać w temacie.
Teraz wiem. Wkrótce w Koszalinie powstanie walcownia metali kolorowych.

Czy w programie produkcji będą przejścia z falowodów kołowych na prostokatne?

Przy okazji wróce do naszych dyskusji o gięciu rurek miedzianych.
Dowiedziałem się u nas na ZUT, że wypełnienie rury piaskiem nie działa. Następuje pewna minimalna zmiana objętości rury. Jako wypełniacz stosuje się podobno wiązkę drutów o odpowiednio dobranym przekroju szczelnie wypełniających przekrój rury.

_________________
Real life starts above 1 GHz
  
sp2cnw
17.12.2018 23:29:31
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 279 #2619975
Od: 2011-6-30
Witam !

Z wielkim zainteresowaniem przyglądam się dyskusji, która zaczyna przybierać znamiona całkiem profesjonalnego podejścia do tematu ! Ciekawy jestem jak to się rozwinie dalej.
Chcę pogratulować Pawłowi SQ1GQC za profesjonalne podejście do tematu !
Widać z tego, że jak są techniczne możliwości realizacji ( mogące przynieść w życiu zawodowym jakieś korzyści) to Paweł podchodzi z całym zaangażowanie !
Tak trzymać, życzę wszystkim takiego podejścia .

Janusz SP 2 CNW
  
SP6GWB
18.12.2018 22:02:49
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 675 #2620181
Od: 2011-9-14
Temat poboczny temat, związany z produkcją falowodów.
Mam w dyspozycji jeszcze nie zamontowane przejście z falowodu prostokątnego na 24 GHz (10.6x4.2 mm) na kołowy fi 10.8 mm.
Może ktoś dysponujący możliwościami technicznymi wykonał by partię - jak sądzę parę osób może być zainteresowanych - mogę go udostępnić, zanim stanie się częścią mojej nowej stacji 24 GHz...
73's de Staszek SP6GWB
  
SQ1GQC
18.12.2018 22:35:25
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2620194
Od: 2014-2-18


Ilość edycji wpisu: 2
Cześć Staszku,

A jak forma tego przejścia? Czy to płynna zmiana przekroju falowodu, czy jakiś rodzaj schodkowego transformatora z kilkoma nieciągłościami? Jeśli płynna, to w zasadzie sensowne wykonanie tylko na drążarce drutowej. I tu jest problem. Próby tego co zaprojektowałem płynnego przejścia do przeciągania zakończyły się niepowodzeniem - drążarka nie poradziła z morphingiem - wymaga zaawansowanej drążarki z dwoma pochyleniami.
Jeśli to transformator z kilkoma nieciągłościami, to jakiś czas temu stworzyłem sobie aparat matematyczny do projektowania takich transformatorów. Mam na pasmo 10 GHz wykonanych kilka próbek przejść na falowód okrągły o średnicy wewnętrznej 20 mm z dwoma nieciągłościami. Obliczyłem dla WR75, WR90. Wykonany też został w/g wzoru WA6KBL. Po nowym roku powinienem dysponować zaprojektowanym przez siebie kitem kalibracyjnym i przejściami SMA/falowód okrągły, to będę w stanie zweryfikować swoje założenia teoretyczne i pomiarowo porównać z konstrukcjami innych. Tu przykładowy element transformatora modu z WR75 na rurkę ID 20 mm.

Obrazek

Obrazek

A tu elementy kalibracyjno/pomiarowe które pozwolą mi porównać i zmierzyć wykonane już próbki

Obrazek

Obrazek

Aparat matematyczny jest w pełni skalowany i o ile się sprawdzą w praktyce mogę także udostępnić plany. Można będzie przeskalować na WR42, WR22, WR19, WR12, WR10...
_________________
Paweł
  
SP6GWB
18.12.2018 23:05:34
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 675 #2620206
Od: 2011-9-14
Paweł, jest to płynne przejście z prostokąta na koło wykonane w bloku Al o długości 34,5 mm.
Robiłem kiedyś takie przejście wg opisu W1GHZ (2-3 schodki) ale transformowało dość słabo, o ile pamiętam odbita była na poziomie -8 dB.
Jedno takie przejście mam w mojej polowej stacji 24 GHz i tu odbita była, mierzona z odcinkiem falowodu elastycznego, rzędu - 20-25 dB.
73's de Staszek SP6GWB
  
SQ1GQC
18.12.2018 23:40:42
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 328 #2620218
Od: 2014-2-18
Wrzuciłem dane geometryczne tego Twojego przejścia do swojego arkusza. Wynika to zapewne z ograniczeń geometrycznych technologii wykonania (wprost wygląda mi na wycięte Wire-EDM), ale to narzuca pewne ograniczenia. Optymalna średnica dla falowodu okrągłego powinna być dla naszego pasma w mojej opinii troszkę mniejsza (ID=10 mm), przy 10,8 mm mogą zacząć się już propagować dodatkowe mody oprócz TE11. Nie jestem w stanie powiedzieć na ile zdegraduje to dopasowanie.
Co do doboru długości przejścia. Wyznaczyłem długość fali dla częstotliwości 24,0482 GHz. W falowodzie WR42 wynosi 15,361 mm a w falowodzie okrągłym ID=10,8 mm 16,927 mm. I nie pasuje mi do wielokrotności. Być może długość przejścia albo została dobrana arbitralnie, albo ze względu na ograniczenie technologiczne albo wyszła w wyniku optymalizacji i symulacji jakimś programem symulacji pola EM.
W zasadzie wszystkie dane są, ja na razie nie mam dostępu do takiej zaawansowanej elektrodrążarki drutowej. Jak by ktoś potrzebował gdzieś to zlecić, mogę pomóc w wykonaniu projektu.
Swoją drogą nawiązując mocniej do moich rozważań z tego wątku jestem w stanie wyobrazić sobie użycie trzpienia ukształtowanego jak do przeciągania i nabicie na niego cienkościennej rurki mosiężnej czy miedzianej i ukształtowanie takiego przejścia. Tu wystarczył by trzpień, odcinek rurki trochę dłuższy niż przejście i młotek.
_________________
Paweł
  
SP6GWB
19.12.2018 09:01:38
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 675 #2620250
Od: 2011-9-14
Paweł, masz rację co do wymiarów. Z tego transformatora, o którym pisałem wcześniej obciąłem fragment 9 mm i spasowałem go z oświetlaczem dwupasmowym do anteny offsetowej wg W1GHZ

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA


Pomiary, o których pisałem, były zrobione dla oświetlacza wraz z transformacją z falowodu prostokątnego na kołowy.
Oczywiście, moja baza pomiarowa na tym pasmie jest dość archaiczna , ale punktowe pomiary dokonane generatorem 24 GHz z oscylatora DMC i dual directional copupler HP 11692D wydają mi się wiarygodne mimo, iż zarówno coupler jak i sondy pomiarowe są poza nominalnym zakresem pracy. Mam przejście falowód/sma oraz obciążenia SMA dobrze dopasowane na 24 GHz, które używam jako wzorce do kalibracji, czy raczej do porównania dopasowania.
Nie mam pojęcia jaką technologią wykonano sam otwór w transformatorze, ale powierzchnia jego wewnątrz jest matowa, wygląda mi na odlew ?
Mam też power splitter/coupler falowodowy z 23 GHz, który też warty byłby odwzorowania.
Coraz mniej na rynku takich detali.
Ciekawe, czy nie dało by się zrobić zarówno transformatora jak i sumatora falowodowego drukarką 3D z użyciem jakiegoś tworzywa przewodzącego ?
73's de Staszek SP6GWB
  
SP7CKH
19.12.2018 10:17:49
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: JO92QF Kutno

Posty: 383 #2620260
Od: 2011-8-26
Staszku , z metalu można wydrukować ale jest to drogie i słabo dostępne w Polsce
Bogdan SQ9JKV trenował metalizację wydruków ze zwykłej drukarki.Oglądałem , było ok.
Można też podzielić na dwie połówki i frezować na CNC .To jestem w stanie zrobić .
Mnie szczególnie interesuje sumator. Jeśli możesz podeślij .Narysuje i odeślę.




_________________
Kazik
  
Electra24.07.2019 02:12:40
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 3>>>    strony: 1[2]3

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » WYPOSAŻENIE WARSZTATOWE » PRZECIĄGANIE FALOWODU PROSTOKĄTNEGO Z RURKI MIEDZIANEJ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta